22. A. Aguirre - " Enklawa"



Autor: Ann Aguirre
Tytuł oryginalny: " Enclave"
Tytuł polski: " Enklawa"
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 304


" Znajdziecie tu wszystko, co najlepsze w bestsellerach Metro 2033 i Igrzyska śmierci". 

Właśnie te słowa zachęciły mnie do kupna tej książki, o której szczerze mówiąc nie słyszałam. 
Tak się składa, że "IŚ" to jedna z moich ulubionych książek, "Metro 2033" również mi się podobało. Oczekiwałam więc od " Enklawy" czegoś choć w małym stopniu przypominającego te książki.
Coś znalazłam, ale coś zupełnie różnego od moich oczekiwań. 

" Enklawa" jest pierwszym tomem trylogii o tematyce typowo na topie -  thriller połączony z romansem i science fiction. Krótko mówiąc - kolejna książka dla bardziej rozgarniętej młodzieży. 

Główną bohaterką książki jest 15 - letnia Karo, do niedawna zwana Dziewczyną 15. Żyje w Enklawie, czyli w prowizorycznej podziemnej osadzie, w której ludzie ocaleli z zagłady chronią się przed światłem słońca. Prowadzą nędzne i pozbawione radości życie.
Ludzie żyją tu krótko, najstarszy człowiek w osadzie ma 25 lat, reszta dzieli się na Reproduktorów, Robotników i Łowców. 
Właśnie Łowczynią chce zostać Karo. Ceremonia nadania imienia, podczas której otrzymała to właśnie imię była certyfikatem jej dorosłości, sześć blizn, które zostały wypalone na jej ramieniu oznaczają jej pełną dorosłość i zdolność do pracy Łowczyni.
A pracę ma ciężką. Jej zadaniem jest ochrona Enklawy przed Dzikimi - zmutowanymi stworzeniami, które zagrażają osadzie. Musi też patrolować tunele metra, w których toczy się życie mieszkańców. 
Zostaje jej przydzielony partner - tajemniczy chłopak o imieniu Cień. Od tej pory muszą bezgranicznie sobie zaufać, ponieważ ich życie narażone jest na wiele niebezpieczeństw. 
Niestety, Karo nie może zbyt długo nacieszyć się byciem pełnoprawną Łowczynią. Podczas jednego z patroli odkrywają z Cieniem coś, co nie spodobało się Radzie Enklawy.
W wyniku niecnej intrygi Karo i Cień zostają wygnani z podziemnej osady. Ich jedynym wyjściem jest ucieczka na powierzchnię. To miejsce, z którego jeszcze nikt nie wrócił. 
Czy Karo przeżyje? Czy Cień odwzajemni jej uczucie do niego? Czy powierzchnia jest aż tak niebezpieczna?
Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w "Enklawie".

Ja osobiście jestem trochę rozczarowana. Historia ma potencjał, widać, że autorka miała dobry pomysł, ale nie do końca potrafiła doprowadzić go do właściwej formy. Rażące jest podobieństwo do "Metra..." i " IŚ". To nie jest do końca dobre, moim zdaniem książka nie wniosła nic nowego do współczesnej literatury. 
Przyznam jednak, że wciągnęła mnie i bardzo szybko ją przeczytałam. Z miejsca polubiłam Cienia, chociaż pod koniec książki stał się zupełnie innym człowiekiem. Karo też nie była zła, widać, że jej pierwowzorem była Katniss Everdeen z IŚ. Niestety, bohaterowie nie byli zbyt dokładnie nakreśleni, czasami zachowywali się dość irracjonalnie. 

Uważam, że książka spodoba się osobom, które szukają czegoś innego, czegoś z dreszczykiem, ale bez przesady. Nie polecam jej jednak osobom, które miały już okazję przeczytać Metro 2033, ponieważ ta książka jest jej marną kopią i pozostawia duży niesmak. 

OCENA: 6/10

~Marta

3 komentarze:

  1. Nie czytałam ani Metra, ani Enklawy, ale po twojej recenzji chyba skuszę się na Metro ;)
    Ciekawie piszesz :) Pozdrawiam ;)
    www.regalnapoddaszu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję! To miło z twojej strony :)

      Usuń
  2. Może kiedyś przeczytam i zrecenzuję u siebie:) Szczególnie podoba mi się imię głównej bohaterki i nie ma to nic wspólnego z tym, że tak nazywa mnie część znajomych. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do jak najczęstszego odwiedzania, komentowania i obserwowania mojego bloga!